Leica M9 - pierwsze kroki

dodano: 01.03.2011 :: 15:23 | kategoria: Portet, Moda, Glamour


Nie ma to jak półroczne przerwy we wpisach na blogu :) Ale nie czuję się tak do końca winny, ostatnio tak na dobre aparat w ręku miałem w niedzielę, a jeszcze wcześniej to chyba.. w listopadzie. Tak czy inaczej, te ostatnie dwa razy to moje pierwsze próby skumplowania się z nową zabawką - Leicą M9. Nie powiem, że było (i jest) łatwo - ten niepozorny aparacik wymaga sporo cierpliwości w obsłudze i wiedzy w użytkowaniu :) Nie obyło się tez bez wielu wyrzeczeń - brak autofokusa, dużego wizjera z pełnym kadrem, praktycznie też brak podglądu na LCD (jakość jest taka, że dopiero w domu na komputerze widać, co wyszło).. Sporo by wymieniać... No i te ceny :(


No ale są też zalety :) Przede wszystkim jakość zdjęć i kompaktowość całego systemu. M dziewiątka z paroma szkłami zajmuje kilkakrotnie mniej miejsca niż analogiczna lustrzanka Canona. No a same szkła - bajka.






Pokażę kilka kadrów z moich pierwszych prób. Ale takim porządnym sprawdzianem będą pierwsze zdjęcia reporterskie, których nie omieszkam się Wam zaprezentować tak szybko, jak to tylko będzie możliwe.


































Skomentuj (5)


Wszystkie prawa zastrzeżone © 2009 Kuba Cichocki. Szablon: HTSZ.PL
-->